wtorek, 22 lipca 2014

spacer po Wieliczce z Drogą Św. Jakuba w tle



Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy wyszłam pochodzić sobie po parku przed hotel w którym mieszkałam na konferencji i zobaczyłam na drzewie charakterystyczny znak muszli św. Jakuba.


Spacerując po Wieliczce natknęłam się w innym miejscu na kolejną muszlę. Podążając za nią dotarłam do urokliwego kościółka św. Sebastiana.

tam dojdziemy do kościółka św. Sebastiana
 Kościółek jest pięknie odnowiony. Mozna wejść na teren przykościelny. Chciałam zobaczyć czy mozna wejść do środka, ale było zamknięte.
Pochodziłam wokół, porobiłam zdjęcia.



Po chwili pojawił się ktoś, kto otworzył drzwi wejściowe. Myślałam, że do sprzątania więc szybciutko weszłam zobaczyć jak jest w środku. A jest co oglądać. Kościół zdobią malowidła wykonane przez Włodzimierza Tetmajera.
Wychodząc podziękowałam za otwarcie kościoła i umożliwienie zobaczenia wnętrza. Okazało się, że facet miał kosić trawę wokół kościoła i zobaczył, że przyszłam i otworzył dla mnie specjalnie. Bardzo miło mi się zrobiło. 
ołtarz główny

wnętrze kościółka
 Ruszyłam w kierunku Wieliczki i znów natknęłam się na znak muszli. Muszle już poprowadziły mnie w kierunku Rynku.
kolejne znaki w Wieliczce

w lewo do Rynku

Przechodząc szlakiem możemy poczytać o dawno już nieistniejących szybach wydobywczych. W takich miejscach postawiono tablice informacyjne. Jest ich bardzo dużo w całej Wieliczce.
Szlak poprowadzono również koło Zamku Żupnego, gdzie jest piękny kierunkowskaz do Santiago...

jeszcze tylko 3722km...



Dalej szlak prowadzi Traktem Solnym, koło hotelu Turówka (skład solny) i wchodzi do parku.
Krótki poglądowy link do MAPKI

Szlak w mieście jest bardzo dobrze oznaczony, pokrywa się z biegiem szlaku żółtego oraz szlakami rowerowymi.



2 komentarze:

  1. Wieliczka kojarzy się właściwie tylko z solą. Myślę, że po Camino, Święty Jakub będzie już zawsze obecny w naszym życiu, prawda? Ja ostatnio "spotkałam" Świętego Jakuba na Górze Chełmskiej koło Koszalina :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno miłę zaskoczenie spotkać ten charakterystyczny znak na swojej codziennej drodze :)

    OdpowiedzUsuń